
Tadeusz Błażusiak również podczas ostatniej rundy w Las Vegas nie miał sobie równych. Zwycięstwo podczas finałowej eliminacji tylko sformalizowało jego miejsce na najwyższym stopniu podium. W tym sezoniu wszystkie wyścigi wygrywał Taddy i przez cały czas pokazywał, kto jest prawdziwym Mistrzem. W takim stylu zdobywał Las Vegas i trzeci z rzędu tytuł: