
Przedostatnia runda Mistrzostw Polski w Motocrossie odbyła się w Lipnie. Jeden z najtrudniejszych torów w Polsce przywitał zawodników grzejącym słońcem. Również organizatorzy pokazali się ze świetnej strony. Zadbali o idealne przygotowanie trasy, która sprawiała nia małe problemy riderom. W klasie MX2 Junior najlepszy tego dnia okazał się reprezentujący barwy Pomarańczowego teamu z Olsztyna Bartosz Sawczuk. Bartek w pierwszym biegu zaliczył na starcie upadek i gonił całą stawkę z przedostatniego miejsca. Po szaleńczej pogoni i wyprzedzaniu kolejnych zawodników w końcu udało mu się objąć prowadzenie w wyścigu, którego nie oddał do samej mety. Również w drugim biegu Sawczuk okazał się najlepszym zawodnikiem i w ten sposób zwiększył swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej do 39 punktów. W klasie Open startował Oskar Wojciechowicz. Ozzi w Lipnie pokazał się z bardzo dobrej strony. W pierwszym biegu po słabszym starcie musiał gonić rywali z dalszej pozycji. W trakcie wyścigu Oskar zaliczył jeszcze dwa upadki i ostatecznie linię mety przekroczył na 9 miejscu. Wyścig numer dwa okazał się jeszcze lepszy. Oskar po starcie był 8, jednak walczył o kolejne pozycje. Ostra walka pozwoliła mu na ukończenie biegu na 6 miejscu. Brawo dla chłopaków, pokazali że potrafią walczyć i łatwo nie odpuszczają.